Po tygodniu antyrządowych protestów premier Etiopii - Hailemariam Desalegn, podał się w czwartek - 15 lutego 2018 - do dymisji.

W piątek 16 lutego 2018 ponownie wprowadzono w całym kraju stan wyjątkowy. Patrząc na prawa człowieka to zła wiadomość, paradoksalnie z punku widzenia biur podróży i turystów dobra. Wprawdzie antyrządowe protesty nigdy nie obróciły się przeciwko podróżującym po Etiopii cudzoziemcom, ale jedną z form było blokowanie dróg. Powodowało to konieczność rezygnacji z zaplanowanych wyjazdów.

By ze stolicy Etiopii Addis Abeby dotrzeć na Płaskowyż Guassa trzeba pokonać około 260 km. Do Tarmaber prowadzi droga asfaltowa, potem gruntowa ( około 80 km). Samochodem zajmuje to około 5 godzin. Czy warto jechać tak długo? Zdecydowanie tak!!! Znajdziemy się w jednym z najbardziej dziewiczych i nieskażonych cywilizacją miejsc w wyżynnej Etiopii. Zajmujący około 100 kilometrów kwadratowych obszar jest idealnym terenem do trekkingów. Czekają oszałamiające widoki i spotkania z endemicznymi gatunkami zwierząt, w tym z małpami Gelada i etiopskimi wilkami. Zachwyca również ptaków - doliczono się ponad 100 gatunków. Między innymi zagrożonego wyginięciem kulczyka Ankober i drapieżników na czele z majestatycznym Lammergeyerem (Orłosęp). Niezwykle interesująca jest roślinność strefy Afroalpejskiej np. lobelia wielka. Droga na Płaskowyż Guassa z Addis Abeby zajmuje wprawdzie pół dnia, ale warto pamiętać o tym że, by dotrzeć w Góry Siemen oferujące podobne atrakcje trzeba poświęcić dwa dni.

Czytaj więcej: Płaskowyż Guassa

Etiopia była i jest krajem dla turystów bezpiecznym, co nie znaczy że wolnym od konfliktów. W roku ubiegłym miała miała miejsce eskalacja niepokojów społecznych ‎w kilku regionach Etiopii, zwłaszcza w różnych miejscach stanów Oromia i Amhara. Bezpośrednim ich powodem był plan poszerzenia stolicy kraju Addis Abeby o sąsiadujące z nią obszary stanu Oromia. Rzeczywiste przyczyny, jak to zazwyczaj bywa, są dużo bardziej skomplikowane, trudne do omówienia w kilku słowach.

Czytaj więcej: Informacja o sytuacji i bezpieczeństwie w Etiopii

W zbiorach warszawskiego Muzeum Narodowego znajduje się interesująca kolekcja etiopskich zabytków. Pochodzą od dwóch darczyńców: Wojciecha Korablewicza , pracującego w Etiopii polskiego lekarza, autora interesującej książki „Słońce na Ambach” i profesora Stanisława Chojnackiego, założyciela i wieloletniego kustosza mieszczącego się na terenie Uniwersytetu w Addis Abebie Muzeum Etnograficznego ( W etiopskim muzeum znajduje się poświęcona profesorowi tablica pamiątkowa).

Czytaj więcej: Zabytki etiopskie w Warszawie

To mieszkające najbardziej na południe plemię z żyjących w etiopskiej Dolinie Omo. Żyją w delcie rzeki Omo na północ od jeziora Turkana. Nazwa Dassanech oznacza właśnie ludzi delty. Liczebność plemienia wynosi około 50 tysięcy, mówią językiem z kuszyckiej grupy językowej, dzielą się na osiem klanów. Kiedyś nazywani byli Galeb ale ta nazwa została wycofana ze względu na negatywny wydźwięk.

Czytaj więcej: Plemiona Etiopii - Dassenech

Plemię Mursi zamieszkuje niedostępny obszar pomiędzy rzekami Mago i Omo. Ich język należy go grupy językowej nilo-saharyjskiej. Liczebność tego plemienia szacuje się na 10 tysięcy. Dzielą się na 18 klanów. Najcenniejszym skarbem każdego Mursi jest bydło. Nawet imiona nadawane są według koloru ulubionej krowy. Mursi szczycą się wśród okolicznych plemion największą liczbą bydła, dlatego też uważani są za najbogatszych. Wszystkie społeczne związki zatwierdzane są przez wymianę bydła. Posag stanowi zazwyczaj 30-40 krów choć współcześnie jest to coraz częściej również karabin. To bogactwo przechodzi od rodziny pana młodego do rodziny panny młodej. Dlatego narodziny dziewczynki przyjmowane są jako błogosławieństwo - przyczynią się do wzrostu zamożności ojca. Nie znaczy to, że potomkowi męscy są mniej ważni – oni będą doglądać stada.

Czytaj więcej: Plemiona Etiopii - Mursi

Travelling across Ethiopia from the West to the East and from the North to the South, we meet the inhabitants of this country, who have preserved their original culture. We notice that thanks to varied garments, houses, constructed in a different manner, languages which sound differently in our ears and also in the different ways of field cultivation.

Czytaj więcej: Ethnical groups - Dorze

Tour Packages

Discover Ethiopia

Blog