Jak dolecieć do Etiopii?

Jest kilka możliwości przelotu do Etiopii. Lufthansa oferuje lot z przesiadką we Frankfurcie. To o tyle wygodne, że do Frankfurtu można dolecieć z wielu polskich miast. Jeśli rano wystartujemy np. z Warszawy, to wieczorem dotrzemy do Addis Abeby. Lot powrotny z etiopskiej stolicy startuje późnym wieczorem i po przesiadce we Frankfurcie do Polski udaje się dotrzeć następnego dnia rano.

Do Addis Abeby codziennie lata Turskich Airlines, oczywiście konieczna jest przesiadka w Stambule. W tym wypadku będziemy na miejscu po północy.

Kolejny przewoźnik na tej trasie to Emirates przez Dubai. Warto sprawdzić,  mają czasem najtańsze bilety.

Z kilku europejskich miast latają etiopskie linie Ethiopian Airlines. Jeżeli wybierzemy podróż przez Frankfurt lub Tel Aviv, będziemy w Addis Abebie przed szóstą rano. To opcja dla tych którzy chcą, bez zatrzymywania się w stolicy lecieć dalej. Ethiopian to przewoźnik cieszący się bardzo dobra opinią, przez wielu uważany za najlepszego w Afryce. Linia jest członkiem Sojuszu Star Aliance, tego samego do którego należy nasz LOT. Z tego powodu doloty z polskich miast realizowane są zazwyczaj samolotami naszego narodowego przewoźnika.

Ekonomiczną opcją, szczególnie dla mieszkańców zachodnich części Polski, może być lot z Berlina liniami Egipt Air. To również członek Star Aliance. Serwis z Berlina oferuje również Turkish Airlines.

Zapraszamy do kontaktu. Każdą podróż planujemy indywidualnie w zależności od wymagań, potrzeb i upodobań klientów.

Formularz kontaktowy

Podróże do Etiopii w 2020 roku

W lutym tego roku spędziłem w Etiopii trzy tygodnie, postaram się nakreślić, jak wygląda bieżąca sytuacja. Zniesiono stan wojenny, co sugeruje, że stan bezpieczeństwa ulega poprawie. Armia etiopska, po wyzwoleniu większości zajętych przez bojówki TPLF terenów, zatrzymała się na granicach okręgu Tigrai, oficjalnym powodem jest ochrona ludności cywilnej, która niewątpliwie ucierpiałaby bardzo w przypadku kontynuowania ofensywy. Zwolniono z więzień większość zatrzymanych wcześniej przywódców tigraiskiego TPLF, odpowiedzialnego za wywołanie konfliktu. To, zdaniem wielu Etiopczyków, kontrowersyjne posunięcie ma przygotować grunt do rozmów pokojowych, które według wielu źródeł już się toczą – oficjalnie rząd etiopski kategorycznie temu zaprzecza.

Jak się to wszystko ma w odniesieniu do perspektyw ruchu turystycznego do Etiopii? Nadszedł już chyba czas, by spojrzeć na proponowane trasy i cele zupełnie od nowa. Większość programów proponowanych przez biura podróży jest nie do zrealizowania, wygląda na to, że w przypadku niektórych miejsc, jak choćby Aksum, jeszcze bardzo długo nie będzie to możliwe. Nawet jeśli miasto stanie się dostępne, to infrastruktura turystyczna i komunikacyjna jest tam kompletnie zrujnowana. Oczywiście zawsze się znajdą amatorzy podróży w takie miejsca, pojawiły się przecież oferty podróży do syryjskiego Aleppo, ale nie o takim specyficznym, mówiąc eufemistycznie, ruchu turystycznym chciałbym pisać.

Biurom podróży jak i etiopskim tour operatorom trudno się rozstać ze starannie opracowanymi programami, ze stronami internetowymi pełnymi różnorodnej oferty programowej. Dotyczy to również nas, bo choć staraliśmy się dotychczas otwarcie informować które miejsca i programy są niedostępne, ale jak wcześniej wspomniałem, już chyba nadszedł czas, by się pozbyć złudzeń i zacząć proponować trasy możliwe do realizacji. Na początek dodamy te programy do naszej oferty.

Co jest dostępne i możliwe do zaplanowania:

1. Addis Abeba. Nic tu się nie zmieniło, a jeśli to na lepsze. Nie ma żadnego zagrożenia (pomijając oczywiście te, które są normalne w afrykańskich i nie tylko metropoliach), nie ma żadnej atmosfery wojny, wszystko funkcjonuje normalnie, ulice, restauracje i kawiarnie są pełne ludzi. Jest czyściej niż kiedyś, centralne ulice udekorowano kwietnikami i trochę odpustowymi światełkami. Nowy wygląd zyskał plac Meskel i Mexico, powstały zupełnie nowe parki: Entoto i Unity.

2. Lalibela i inne miejsca na szlaku historycznym. Lalibela, Gonder i Bahar Dar, łącznie z jeziorem Tana i wodospadami na Nilu, znów przyjmują turystów. Ethiopian Airlines wznowił loty do Lalibeli dając możliwość zobaczenia tej największej etiopskiej atrakcji turystycznej. Wprawdzie w mieście nie ma od 9 miesięcy energii elektrycznej (stacja transformatorowa znajduje się w Alamacie będącej nadal pod kontrolą rebeliantów, ale proponowane przez nas hotele mają solary). W przypadku podróży do Byhyr Daru również proponujemy przelot, droga lądowa bywa zablokowana. Możliwa jest podróż lądem z Lalibeli do Byhyr Daru i Gondaru, jak również odwiedzenie Gór Siemen.

3. Południe Etiopii, czyli plemiona. Trasa na południe i plemiona, Mursi, Hamerowie, Dasenech, są dostępne i czekają na podróżników. Awassa, Konso i Arba Minch również. Ci którzy mają mało czasu, a więcej pieniędzy, mogą skorzystać z połączenia lotniczego do Jinka. Pozwala to uniknąć długiej podróży, ale znacznie podnosi koszty. Trzeba się również liczyć z tym, że loty bywają odwoływane.

4. Harar. To muzułmańskie miasto z jego największą atrakcją- karmieniem hien, jest również dostępne. Jednak trudno gwarantować, że tak będzie nadal, trasa do Hararu prowadzi przez Oromię, bywa, że jest blokowana. Alternatywą jest przelot do Dire Dawa lub pociąg, w przypadku tego ostatniego nigdy nie wiadomo, czy wyruszy.

5. Góry Bale. Przez cały czas nasi turyści odwiedzają to miejsce, ale trzeba pamiętać, że to oferta nie dla wszystkich. Tam praktycznie nie ma hoteli o akceptowalnym standardzie, ten komu nie przeszkadza spanie w lokalnych hotelikach wraca zadowolony.

6. Są jeszcze inne dostępne miejsca szerzej dotychczas nieodwiedzane, jednak to oferta ukierunkowana na konkretnych klientów, mało interesująca z punktu widzenia osób chcących poznać najciekawsze etiopskie miejsca. Przykładem może być etiopska Somalia oferująca antyczne rysunki naskalne w jaskiniach.

7. Ciekawą ofertą etiopskiej turystyki są podróże tropem plantacji kawy. Bo przecież Etiopia jest uważana ojczyznę kawy.

Andrzej Zarzecki

Od 1 września 2021 r. Etiopia wznowiła wydawanie wiz przez Internet

Aplikować należy pod adresem https://www.evisa.gov.et/ Uwaga! Jest wiele stron podszywających się pod oficjalny serwis wizowy. Etiopski rząd nie autoryzował żadnego z nich.

UWAGA: W przypadku pytań związanych z wizą należy kontaktować się z Ambasadą lub Konsulatem Etiopii znajdującym się najbliżej miejsca zamieszkania. Dla Polski jest to ambasada w Berlinie.

Etiopia znosi kwarantannę po przylocie

Przybywający do Etiopii muszą przedstawić test PCR z negatywnym wynikiem, wykonany maksimum 120 godzin przed przybyciem (5 dni). Pasażerowie muszą dysponować kopią testu.  Nie ma możliwości wykonania testu na lotnisku po przylocie. Taką możliwość objecuje udostępnić w przyszłości Ethiopian Airlines, trzeba się dowiadywać na bierząco. Nie są akceptowane szybkie testy antygenowe (RDT).

Również by wylecieć z Etiopii, należy okazać test PCR z negatywnym wynikiem. By go zrobić, trzeba być w Addis Abebie jeden dzień przed wylotem. I w tym wypadku Ethiopian Airlines objecuje uruchomienie na lotnisku labolatorium diagnostycznego, udostępniającego wynik po 4 godzinach. 

 Te regulacje nie dotyczą pasażerów tranzytowych.

Konflikt w prowincji Tigrai

Choć oficjalnie konflikt na północy Etiopii zakończył się, to nadal sytuacja w prowincji Tigrai jest bardzo niestabilna. Dlatego nie jest możliwa turystyka w tej części kraju. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że sytuacja nie zmieni się do końca roku. Oznacza to, że z programów zwiedzania Etiopii prowincję Tigrai trzeba wykreślić. Dotyczy to takich miejsc jak: Aksum, Mekele, Adigrat, Wukro, Debre Damo i kościołów w całej prowincji Tigrai. 

Planowanie podróży

Specyfika Etiopii, na która warto zwrócić uwagę planując wyprawę jest taka, że początek i koniec zwiedzania jej poszczególnych regionów to zazwyczaj Addis Abeba. Ułatwia to układanie programów zwiedzania.

Czytaj więcej: Planowanie podróży do Etiopii

Leżąca w regionie nazywanym Rogiem Afryki Etiopia kojarzy się niemal wyłącznie z wojnami i głodem. To zupełnie nieuprawniona ocena mieszająca obrazy z przeszłości z szukającymi taniej sensacji relacjami mediów. W rzeczywistości nie tylko w mojej ocenie Etiopia jest jednym z najciekawszych miejsc na naszej planecie. Na turystów czekają zapierające dech w piersiach krajobrazy i majestatyczne góry, zabytki i sięgająca korzeniami 3 tyś lat wstecz religia i kultura.

Czytaj więcej: Etiopia - praktyczne informacje

Jest pewne, że ludzie zamieszkiwali tereny dzisiejszej Etiopii od zarania historii. Świadectwem tego są choćby rysunki odkryte na ścianach jaskiń. W czasach nam bliższych na tym terenie wykształciła się ogromna różnorodność etniczna i językowa. Jedne plemiona zamieszkały nad brzegami rzeki Omo, inne nad Mago. Są takie które prowadzą pasterski tryb życia, inne trudnią się rolnictwem. Bardzo trudno jest je jednoznacznie scharakteryzować. To trzeba po prostu zobaczyć.

Czytaj więcej: Plemiona południa Etiopii

Na terenie Etiopii znajduje się ogromny płaskowyż rozciągający się na wysokości od 2 do 3 tysięcy metrów n.p.m.. Na północy i w centrum kraju jest 25 szczytów wznoszących się na ponad 4 tysiące metrów. Takie położenie dało krajowi przydomek "dachu Afryki" i zapewnia wspaniałe widoki i wrażenia. Na przykład w górach Semien znajduje się kilka szczytów mierzących ponad 4 tysiące metrów z najwyższym wzniesieniem- górą Ras Dashen mającą 4630 metrów. To według Etiopskiej Organizacji Turystycznej czwarta pod względem wysokości góra na całym kontynencie.

Czytaj więcej: Trekking na dachu Afryki

Historia Etiopii zaczyna się z naszym praprzodkiem- Lucy. Żyła ona przed 3,2 milionami lat w miejscu nazywanym dziś Doliną Awash w Hadar. Szkielet Lucy odnaleziono w roku 1974. Naukowa nazwa Lucy to Australopithecus Afarensis. Pierwsze słowo oznacza "Południową małpę człekokształtną” drugie, że została odkryta w regionie Afar. Etiopczycy nazywają ją “Dinqnesh” co oznacza Piękna.

Czytaj więcej: Wyprawy archeologiczne

O Etiopii można powiedzieć, że to raj dla ornitologów. W 1971 liczbę żyjących tu gatunków oceniano na 827. Dziś szacuje się ją na około 850 z czego 16 endemicznych. Podobnym wynikiem mogą się w Afryce pochwalić tylko Tanzania i RPA. Ostatni endemiczny gatunek został poznany w roku 1992 na terenie parku narodowego Nechisar.

Czytaj więcej: Obserwacja ptaków

Tradycyjna etiopska kuchnia zapewnia prawdziwe bogactwo wyrazistych smaków. Bazuje przede wszystkim na ostro przyprawionych warzywach i potrawach mięsnych. Podstawową przyprawą jest pikantna berberi – czerwona pasta z mielonej ostrej papryki, lub mitmita – jej sypka odmiana z niewielkim dodatkiem soli. Pieprz jest praktycznie nieużywany, sól w niewielkich ilościach. Auazi to bardzo pikantna pasta o ciekawym smaku. Sporządza się ją z ostrej papryki i warzyw poddanych procesowi fermentacji.

Wyprawy do Etiopii - najciekawsze trasy

Czytaj więcej: Kuchnia Etiopii

Epos Kebra Nagast czyli Chwała Królów to dla Etiopczyków jedyna prawda o ich historii. Jej częścią jest barwna opowieść o spotkaniu i miłości królowej Saby i króla Salomona. Wszystko zaczęło się gdy bogaty etiopski kupiec Tamarin przybył do Jerozolimy, by dostarczyć materiały do budowy świątyni. Kupca oczarowała mądrość izraelskiego monarchy i po powrocie opowiedział o wszystkim swojej królowej. Uznała ona, że na świecie istnieje nic bardziej wartościowego niż mądrość. Mądrość jest słodsza niż miód, bardziej rozwesela niż wino, świeci jaśniej niż słońce i dale większą sławę niż złoto i srebro.

Czytaj więcej: Saba i Salomon

Krzyż był dla etiopskich chrześcijan bardzo ważny od zarania ich państwowości. Pierwszy chrześcijański król - Ezana umieścił już w IV wieku jego symbol na monetach. Etiopskie krzyże ewoluowały przez wieki i dziś podobne bogactwo form nie występuje nigdzie indziej na świecie.

Czytaj więcej: Etiopskie krzyże